Tort dla Dziadka Krzysia

Tort był niespodzianką dla Dziadka Krzysia, nasza wizyta u Dziadków była jeszcze większym zaskoczeniem… dla obu ston. Oni nie spodziewali się naszego przyjazdu a my nie pomyśleliśmy, że wezmą nas za cyganów i nie będą chcieli wpuścić do mieszkania 😉 , na szczęście mieliśmy klucze…

Ostatecznie przy salwach śmiechu pojawił się na stole tort czekoladowy z kremem czekoladowym. Wszystkim smakował, wszyscy się dobrze bawili i myślę, że jeszcze długo będziemy wspominać oryginalne powitanie prawie z bronią w ręku…

PS.
Już wiem, że nie zakrywa się wizjera…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *