Tort z kotkiem dla Jasia

Pierwszy tort po urlopie. Już nie mogłam się go doczekać 😉

Mam nadzieję, że mały jubilat był zadowolony ze swojego mruczusia.

W środku ciasto czekoladowe przełożone musem z białą czekoladą i wiśniami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *